Witam Was, jak wszyscy wiemy mamy maj, miesiąc w którym kilka tysięcy młodych ludzi pisze mature (w tym ja). Mam już wszystkie egzaminy za sobą teraz czekać na wyniki. Jedynie co mi najgorzej poszło, matematyka ale wierzę w to że mi starczy punktów, żeby to zaliczyć. Ustne egzaminy były dość łatwe jak dla mnie, fakt wynik 8 czy 10 na 20 to nie powalający ale jak z angielskiego mam te 10 to jest ok. 8 z polskiego to przez stres ale ważne, że zdane. Tylko kurde czemu trzeba czekać na wyniki do 30 czerwca ? Troche beznadziejnie no ale .. I na tym skończę temat matury.
Czas przejść do bardziej teraźniejszej kwestii czyli majowego deszczu. Niby to miły rzekomo ciepły deszczyk, tylko po cholere go tyle pada ? Sie pytam po cholere.. po za tym trochę mnie rozbraja polityka miast, wsi i ogólnie wszystkich województw. Nic nie robią z tym, żeby załagodzić sprawę, owszem, potrzeba na to kase to jest zrozumiałe, ale czy nie można zaoszczędzić na jeden rok kilka milionów złotych, na kolejny rok podobną kwotę, zamrozić na jakiś czas i za 2-3 lata wydać te pieniądze na wały przeciw powodziowe bądź pogłębienie rzek które przez to, że mają płytkie kanały wylewają. Owszem to jest zrozumiałe że 2-3 miliony złotych na to nie wystarczy, ale takie województwo jak małopolska czy śląsk mogą zaoszczędzić ze 20-30 milionów złotych w ciągu 2-3 lat, tylko nikt o tym nie myśli że mają w województwach rzeki które co roku bądź co 2 lata przy majowym deszczu sieją spustoszenie. Lepiej wydać ze 2-3 miliony na piasek, worki i wypłaty żeby mieć spokój, nikt nie myśli przyszłościowo. Na tym polega błąd polskiej polityki bo zrodziło się to w sejmie teraz przeszło w większości na województwa i miasta. Na szczęście u mnie w Bielsku-Białej mamy bardzo dobrego prezydenta którego bardzo szanuje i złego słowa nie mogę powiedzieć. Mam nadzieję, że zostanie na kolejne 4 a może i więcej lat w mieście. Wiele się zmieniło i to mnie cieszy. Reszta może tylko nam zazdrościć takiego prezydenta i ma się z tego powodu satysfakcję.
Podsumowując, jakby ludzie chcieli, to by dali radę sobie z tymi powodziami, a że wydają pieniądze na debilizmy, nie ma kasy i trzeba reagować w danej chwili, a najlepszym rozwiązaniem jest planowanie na przyszłość inwestycji przeciw powodziowych. Szkoda, że jak już myślą to po fakcie. Ale mam nadzieję, że szybko im się to odmieni..
Maj – matura i deszcze
Posted in Życie on Maj 17, 2010 by SouloMatura ..
Posted in Życie on Maj 3, 2010 by SouloCóż, jakowoż z tych bądź innych powodów czas przystąpić do matury. Co za tym idzie trzeba się poświęcić i przetrwać 5 dni gehenny i stresu maturalnego. Liczę na to iż uda mi się napisać to wszystko aby zaliczyć i mieć tą maturę, jak będzie zobaczymy, zawsze liczę na 30 % i wierzę w to że mi się uda. Ze skutkiem dowiem się po egzaminach.
Teraz pisząc ten wpis robię sobie przerwe w produkowaniu się na kartce z notatkami które są do tej matury moim przygotowaniem. Marny skutek ale lepsze to niż nic. Przyznam, że chciałbym już mieć te egzaminy za sobą i móc czekać tylko na wyniki (oczywiście tylko i wyłącznie pozytywne). Wreszcie się odprężyć i odpocząć od nauki i skoncentrować się na szukaniu jakiejś pracy.
Najbardziej denerwującym faktem nie jest sama matura tylko niezrozumiały stres który czasem uniemożliwia mi zaśnięcie w spokoju. Może dzisiejsza noc przed pierwszym egzaminem będzie spokojna, czas pokaże.
Na chwile obecną mam tego wszystkiego serdecznie dość, jednym słowem mam ochotę tym wszystkim dupnąć. Choć przyznam, wyjazd do rodziny na weekend pomógł i pozwolił mi na chwile zapomnieć o maturze o tym wszystkim co z maturą jest związane. Dzisiaj jest to powrót do rzeczywistości i składanie wszelkich elementów matury ustnej w całość. Dlaczego i po co w ogóle jest ta matura ustna, rozumiem angielski, ale polski ? Już im widocznie nie wystarcza samo wymyślanie pierdoł do pisania na pisemnej maturze ale nie będę ich oceniał pod tym względem, ocena będzie po egzaminach i wynikach. Troche sie rozpisałem i nawet ciekaw jestem czy ktoś to przeczyta ale w końcu to pamiętnik bądź co bądź internetowy ale tu chodzi o własne przemyślenia a nie ocenę innych.
Tych co czytają to pozdrawiam, tych co nie czytają to nie pozdrowię bo i tak choćbym pozdrowił to się o tym nie dowiedzą. Czas wracać do pracy .. eh ta matura ..
Nowy dom..
Posted in Ciekawostki, Opowiadania, Różne, Życie on Kwiecień 30, 2010 by SouloWitam Was serdecznie na moim blogu. Przyznaje się, pierwszy raz bawię się na wordpressie co za tym idzie jeszcze wiele się muszę nauczyć ale raczej mi to dobrze idzie
Im bardziej się zagłębię w opcje tym więcej będę wiedział co za tym idzie łatwiej i lepiej rozbuduję mojego bloga.
Kilka słów o mnie. Po prawej macie wypisane najważniejsze informacje, będę musiał uzupełnić o jeszcze jedną rzecz ale to za kilka chwil. Lecz teraz mogę zdradzić iż wspólnie z moimi znajomymi LaPavlo oraz Gossip_Girl (których blogi gorąco polecam) będę tworzył blog eKawiarnia w którym będziemy jako trzy różne osoby o trzech różnych poglądach i charakterach dyskutować na różne tematy i nasza trójka ma nadzieję, że spodoba się naszym czytelnikom to w jaki sposób prowadzimy blog i nasze zdanie na nim zamieszczane.
Już teraz zachęcam Was do zalinkowania Kawiarni jak i naszych blogów do późniejszego czytania.
Dlaczego własny blog ? Chcę na nim zamieszczać bezpośrednio moje zdanie odnośnie różnych spraw bieżących bądź starszych ale też tematy dotyczące życia. Postaram się też pokazać moją wenę twórczą zamieszczając własnego autorstwa opowiadania. W późniejszym czasie może blog zostanie bardziej rozbudowany o muzykę której słucham oraz o to czym się zajmuję w wolnym czasie czyli grafika komputerowa.
Polecam również forum dyskusyjne Blogowicz.info na którym są poruszane tematy odnośnie blogów z różnych serwisów jak i różne inne zabawne i poważne tematy.
To chyba tyle jak na pierwszy wpis, pozdrawiam Was jeszcze raz
Soulo